Pepitka / Houndstooth

Peptka  Houndstooth

PHENOMENAL US – CHALLENGE 72

Witajcie w kolejnym challenge !
Nie mogłam pominąć tego wyzwania z dwóch powodów; po pierwsze kocham pepitkę, po drugie była to okazja do kolejnej wspólnej zabawy z Krynką. Jak zapewne wiecie, obie uwielbiamy ten wzór i pokazywałyśmy go niejednokrotnie.
Dla przypomnienia kilka z nich:

Biało czarna stylizacja Pepitka


Biało czarna stylizacja Pepitka

Biało czarna stylizacja Pepitka

Biało czarna stylizacja Pepitka

Biało czarna stylizacja Pepitka

Biało czarna stylizacja Pepitka

Biało czarna stylizacja Pepitka

Biało czarna stylizacja Pepitka

Biało czarna stylizacja Pepitka

Biało czarna stylizacja Pepitka

Black and white fashion Pepitka

Black and white fashion Pepitka

Black and white fashion Pepitka

Black and white fashion Pepitka

Black and white fashion Pepitka

Black and white fashion Pepitka

Black and white fashion Pepitka

Black and white fashion Pepitka



CONVERSATION

9 komentarze:

  1. Piękne pepitkowe dziewczyny :) pomysłowa stylizacja, Soniu ;* a w tym berecie wyglądasz prześlicznie! PS ja też kocham pepitkę <3

    OdpowiedzUsuń
  2. DZIEWCZYNY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Po prostu rewelacja !!!!!!!!!!!!!!
    Zaprezentowałyście tę pepitkę w niesamowicie piękny sposób. :) ))))
    Jestem pod wrażeniem :) ))))
    Kisses - Margot :) )))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pepitka to bardzo odważny wzór. Na pewno trzeba umieć go dopasować do stylizacji i okazji. Udało ci się to w 100%.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, piękne poncho, bardzo przyciąga wzrok. Pochno jest przydane właśnie na takie chłodne dni jakie są teraz. Białe korale świetnie pasują do całej stylizacji.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna stylizacja! Można by rozważyć jeszcze delikatne kolczyki https://esclusiva.pl/delikatne-kolczyki, które by podkreśliły ale dyskretnie całość :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też kocham pepitkę, a w tym wydaniu prezentuje się bardzo elegancko. Bardzo lubię połączenie czerni i bieli, więc ta stylizacja idealnie wpasowuje się w mój styl. To ciekawa propozycja na chłodne, jesienne dni. Warto coś takiego mieć w swojej szafie. Ja ostatnio często zakładam spódnicę w pepitkę :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenia mojego bloga. Jeżeli spodobało Ci się u mnie, zapraszam do obserwowania. Dziękuję za komentarz:)
Jeżeli masz ochotę napisz do mnie na sdziech@op.pl, na pewno odpiszę :)