Inter Optyk - Moje Salony Optyczne


Jestem okularnicą już od bardzo wielu lat, bo od wczesnych lat podstawówki. Początkowo nosiłam, bo musiałam. Miałam też etap soczewkowy. Niedawno zastanawiałam się nad zabiegiem laserowej korekcji wzroku. W sumie, to okulary mi nie przeszkadzały, jednak podczas bardzo słonecznej pogody nie mogłam sobie poradzić.
Pamiętacie moje spotkanie z ikoną mody, Joanną Horodyńską ? Jeżeli nie, to zapraszam tutaj. To było przełomowe spotkanie. Od tamtej chwili patrzę na okulary zupełnie inaczej. Teraz nie jest to przymus dla lepszego WIDZENIA  a  dodatek dla lepszego  WYGLĄDANIA. To moja biżuteria. 
Odkąd noszę okulary dobrane mi przez Joannę, dostaję mnóstwo przemiłych komentarzy, zaczepiają mnie ludzie na ulicy, panie w sklepach. Wszyscy komplementują oprawki. 

Już podczas tamtego spotkania, postanowiłam sobie, że latem  poproszę o pomoc w wyborze okularów przeciwsłonecznych. Niestety nie było szans na zaproszenie Joanny ale kierownik salonu w Katowicach wraz z paniami są  też bardzo dobrzy. 
Tak więc udałam się do salonu Inter Optyk w Galerii Katowickiej z zamiarem kupienia okularów przeciwsłonecznych, korekcyjnych. Nie mogłam sobie pozwolić na markowe ( marzę o Chanel i Kenzo ) ale panie doradziły mi bardzo ciekawe w formie, firmy Solano. 
Atmosfera w salonie jest bardzo miła. Tak miła, że zamiast jednych zakupiłam dwie pary; jedne, bardzo odważne ( "idealne dla Pani, bo Pani nie lubi zwykłych rzeczy" ), drugie bardziej klasyczne. 

















A tutaj z cudownymi paniami.


OKULARY: SOLANO, CHANEL, KENZO, MIU MIU
SPODNIE - STRADIVARIUS / BLUZKA - RESERVED / ŻAKIET - STRADIVARIUS / KLAPKI - KARINO /TOREBKA FABER modne torebki / FOTO - JUNIOR

Dziękuję Paniom z salonu INTER OPTYK  w Galerii Katowickiej za fachowe doradztwo i możliwość wykonania zdjęć.

CONVERSATION

20 komentarze:

  1. a tak z ciekawosci ile w Pl kosztuja okulary sloneczne CHanel?
    bylam ostatnio z kolezanka jako tlumacz u nas w salonie, cena bez korekcji na wyprzedazach to 300 euro, ostatecznie kolezanka zdecydowala sie na Michela Korsa ,bo za 320 euro miala z korekcja i 2 lettnia gwarancja, a koszt tych okularow bez korekcji to 125 euro....
    ja zaszalalam i kupilam sobie Korsy ;)
    ale jezeli ceny w Pl sa atrakcyjniesze to zaszalalabym raz jeszcze , bo jeden model szalenie przypadl mi do gustu, ale juz nie do portfela

    Ladnie i ciekawie wygladasz w tych bialo-czarnych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chanel bez korekcji to koszt ponad dwóch tysięcy zł. Jak się dowiedziałam, w PL nie ma wyprzedaży tych ekskluzywnych marek. Swoją drogą to ciekawe, że u Ciebie są. To już druga wiadomość, że w Europie można kupić Chanel na wyprzedaży a w PL nie. Wcześniej słyszałam to o kosmetykach. Ja chętnie kupiłabym starszy model za niższą cenę. Chanel ma raczej klasyczne modele, bez ekstrawagancji, różnią się tylko szczegółami. Wygląda na to, że to ja będę musiała wybrać się za granicę.
      Te biało-czarne doradziły mi właśnie panie w salonie.
      Pozdrawiam Aniu :)

      Usuń
    2. Wyprzedaże były ogólne - najwiecej RayBanow , nie powiem ze konkretnie Chanel były , bo zmierzylysmy ich tyle ze nie kazda pare sie pamięta ;)
      To czasem promocje sklepu - druga para coś tam ;)
      2000 to gruba przesada ... Zwłaszcza ze ja mam dar gubienia okularów słonecznych ;)

      Sa marki jak LV które nigdy nie robia wyprzedaży ;)

      Usuń
  2. Piękne okulary! Te z pierwszego zdjęcia najbardziej przypadły mi do gustu :) a te czarno białe oprawki odważne, niespotykane ale bardzo pasują pzdr www.adrianaemfashion.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam właśnie te pierwsze i te biało-czarne !
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Dobór oprawek to jest jakiś problem. Ja mam zawsze tak, że w tych, które mi się podobają wyglądam tragicznie :D :( . Twoje pomysły są super - kocie oprawki - moje ulubione :) . Pozdrawiam - miłego weekendu - Margot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że nie jest to łatwe. Dlatego tak ważne jest fachowe doradztwo. Wyobraź sobie, że Joanna Horodyńska dobierała mi same zwariowane oprawki. Tylko z grzeczności nie rzucałam w nią nimi. Jednak po czasie, dotarło do mnie, że faktycznie, nie jest źle. Ba, nawet dobrze. Gdy po dłuższym czasie oglądam posta z Joanną, widzę, że te, które jaj najbardziej sie podobały, takie w kolorze brudnego różu są świetne! Wtedy uważałam za obrzydliwe. To bardzo ważne, żeby ktoś spojrzał na nas, na całą sylwetkę, oczy, brwi, włosy i to z boku. My sami koncentrujemy się tylko na oprawkach. Ale jak trafisz na dobry salon optyczny, będziesz taka zadowolona jak ja ! Czego serdecznie Ci życzę :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Piękne są te okulary, ale w życiu nie dałabym za nie tyle kasy:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja marzę, że kiedyś, kiedy będę już tyle zarabiać, kupię sobie Chanel...
      Buziaki :):):)

      Usuń
  5. W tych biało czarnych oprawkach wyglądasz świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznaję że z wielką przyjemnością kupiłabym sobie oprawki "zerówki" bo mam wrażenie że dodają uroku (w końcu muszę to zrobić!). Świetne są Twoje słoneczne szkła!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super ! Wybór oprawek jest olbrzymi, na pewno znajdziesz coś fajnego.
      Szkła, takie cieniowane doradził mi właśnie kierownik salonu. Fajne są.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Bardzo ładna, klasyczna i elegancka stylizacja. AMA NDA :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne okularki! Ja będę okularnica jeszcze tylko rok bo wybieram się na korektę wady, ale intensywnie szukam przezroczystych oprawek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne okularki! Ja będę okularnica jeszcze tylko rok bo wybieram się na korektę wady, ale intensywnie szukam przezroczystych oprawek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak to okulary potrafią zmienić człowieka. Obejrzałam zdjęcia zarówno z tego, jak i posta dokumentującego spotkanie z Joanną Horodyńską i przyznam szczerze, że sama zapragnęłam zmiany w kwestii okularowej ;). Nie cierpię swoich oprawek w okularach korekcyjnych, dlatego praktycznie ich nie noszę, ale marzą mi się takie, dzięki którym skorzystałby na tym i mój wzrok ;).

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo się cieszę, że po moim poście doszłaś do takiego wniosku. Pisząc go miałam dokładnie taki zamysł. Co prawda teraz są inne czasy; jak ja byłam dzieckiem, wyśmiewano sie z okularników, teraz chyba już nie ma tego problemu. Jednak często okulary traktowane są jako przyrząd ortopedyczny. Tymczasem okulary mogą być biżuterią. Ja jestem bardzo wdzięczna Joannie za tę moją przemianę i chciałabym, żeby mój post w ten sam sposób zmienił Wasze postrzeganie okularów. Jeżeli jesteście ze Ślaska, odwiedźcie Inter Optyk w Galerii Katowickiej :)
    Pozdrawiam :)
    Daj znać, Karino, czy zmieniłaś swoje oprawki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajna torebka


    http://skucinskae.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Okulary to dużo dla osób noszących je stale i wydadzą sporo kasy, by mieć cudeńka. To jest jak biżuteria i to bardzo widoczna bo na twarzy. Śliczne te oprawki, które mierzyłaś i bardzo ładnie Ci w okularach. Mega koszulka!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenia mojego bloga. Jeżeli spodobało Ci się u mnie, zapraszam do obserwowania. Dziękuję za komentarz:)
Jeżeli masz ochotę napisz do mnie na sdziech@op.pl, na pewno odpiszę :)