Marylin Monroe

Dzisiaj miałam ochotę na trochę koloru.  Czerwone cygaretki kupiłam  już jakiś czas temu. Niektóre nowe rzeczy  zakładam już następnego dnia, a niektóre muszą swoje odleżeć i odczekać. Dzisiaj spodnie miały swój dzień.  Nie jestem fanką koszulek z napisami. Marzy mi się natomiast koszulka  Kupisza, taką z orzełkiem. Na razie stać mnie na taką, z Merylin Monroe.














CONVERSATION

23 komentarze:

  1. I dobrze Soniu, że miałaś ochotę, bo wyglądasz świetnie!!!
    Do całości czerwieni, dopasowałaś czerwone usta Merylin Monroe.
    Koszulka Kupisza nie pasowała by tu kolorystycznie.
    Lubię Cię taką wesołą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Tess, że nadal do mnie zaglądasz. Mam wrażenie, że nudzi Cię mój brak kolorów. Postaram się częściej dodać jakiś kolor:)

      Usuń
    2. Jak to, że nadal do Ciebie zaglądam? - zaglądam do osoby... a stroje, to tak przy okazji, ha,ha,ha...

      Usuń
    3. Soniu, każda z nas lubi co innego, naprawdę nie mam zamiaru nikogo zmieniać.
      Musimy się różnić, wtedy nie ma "szarości" kreatywnej.

      Usuń
  2. Pieknie wygladasz Soniu! Energetyczne, nasycone kolory i kontrast - to lubie! Bluzeczka jest super:) Pozdrawiam. ANka

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie:)))bardzo lubię kiedy dodajesz coś kolorowego:)))chociaż podziwiam Cię za konsekwencję w kolorach biało czarnych:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu dobrze się czuję w tych kolorach. Tylko czasami mam ochotę na szaleństwo postaci innego koloru.
      Buziaczki, Reniu:)))

      Usuń
  4. U mnie też niektóre rzeczy mają okres leżakowania :-)Zaskoczyłaś mnie tymi czerwonymi spodniami ale na wieeelki plus :-)))

    OdpowiedzUsuń
  5. idealnie dopasowałaś wszystko pod tę koszulkę z Marylin! czerwone portki są ekstra! wyglądasz odjazdowo!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Taro; masz rację, wszystko było "pod" koszulkę:)
      Buziaczki:)))

      Usuń
  6. uwielbiam Monroe ! :d

    http://majlena-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaskoczyłaś mnie Soniu tą czerwienią ale białego też trochę jest ha!ha!, super Ci w czerwonych spodniach, bluzka też super...pozdrawiam...miłej niedzieli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja miłość do czerwonego kwitnie:)))
      Pozdrawiam cieplutko, Basiu:)))

      Usuń
  8. Swietna bluzka. A Tobie bardzo ladnie w czerwieni. Zdecydowanie powinnas czesciej ecydowac sie na ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwony to moje odkrycie roku:) Wchodząc do sklepu pierwsze to idę do tego koloru:)
      Mam jeszcze kilka czerwonych rzeczy:)))

      Usuń
  9. orzełek Kupisza to również moje marzenie :)
    ale Monroe też jest spoko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak pomyślałam i zaczęłam od Marylin :)))

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenia mojego bloga. Jeżeli spodobało Ci się u mnie, zapraszam do obserwowania. Dziękuję za komentarz:)
Jeżeli masz ochotę napisz do mnie na sdziech@op.pl, na pewno odpiszę :)