Tym razem do żółtego dołączył ... pomarańczowy. Pomarańczowy to ulubiony kolor Kryni, który w październiku możemy zobaczyć na każdym kroku, a to za sprawą zbliżającego się święta Halloween. Krynia marzy o czymś dużym, błyszczącym i pomarańczowym, czego jej z całego serca życzę :), a ja marzyłam o sesji z dynami. Krynia spełnia marzenia niczym Mikołaj dzieciom i tak powstała dyniowa sesja.
FOTO - KRYNKA
Śliczna dyniowa sesja Soniu. Tylko jesteś trochę taka smutna na większości zdjęć. Pozdrawiam Was obie serdecznie.
OdpowiedzUsuńAle fajna sesja!!! Rewelacyjna Sonia!!!
OdpowiedzUsuńA tej groszkowej przeżroczystości, to Ci szalenie zazdroszczę!
Buziaki dla Was dziewczyny!!!
Przepiękna sukienka, takie ażurowe ubrania są ostatnio bardzo modne. Nawet pasowałaby na imprezę Halloweenową. Naszyjnik pięknie pasuje do dyń. Dynie bardzo lubię, a szczególnie zupę krem.
OdpowiedzUsuńPiękna sukienka, bardzo w moim stylu. Takie ażurowe ubrania z jednej strony zakrywają, a z drugiej subtelnie eksponują ciało. Kontrastujące dynie to był świetny pomysł na tę sesję.
OdpowiedzUsuńPrzepiękna sesja! Stylizacja świetnie wypadła na tle pomarańczowych dyń. Jeśli chodzi o sukienkę to jest wyjątkowa i z charakterem.
OdpowiedzUsuńSuper! :)
OdpowiedzUsuńPiekne zdjęcia i stylizacja :) Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńPiękna stylówka, torebka w kolorze dyniowym fajnie się prezentuj na zdjęciu.
OdpowiedzUsuńSesja wymiata - to coś zupełnie innego niż klasyczne sesje w kwiatach. Brawo za pomysł. Naszyjnik pomarańczowy też świetny, z cyrkoniami jak tutaj https://esclusiva.pl/Naszyjniki-z-cyrkoniami myślę, że też by się sprawdził.
OdpowiedzUsuńSuper stylizacja, też lubię czarne ubrania. Podoba mi się oryginalna biżuteria. Dodaje bardzo fajnego kontrastu i przyciąga wzrok.
OdpowiedzUsuńTa stylizacja jest bardzo na czasie
OdpowiedzUsuń