Jesienny Spacer




Kolejna odsłona kapelusza. Lubimy się coraz bardziej. Połączenie czarnego i czerwonego bywa ryzykowne, chciałam przełamać go wzorzystym szalem. Płaszczyk w moim ulubionym prostym kroju z dużymi kieszeniami. Wolałabym taki kremowy ale był czerwony, mocno przeceniony, to się skusiłam. Mam go już ponad rok i bardzo go lubię. Nadal szukam kremowego.
Sesja odbyła się za miastem, kilka tygodni temu. Pierwszy raz na wycieczkę zabraliśmy naszego ciekawskiego. Ci, którzy śledzą mnie na fb znają już Moschino, naszego nowego domownika. 











PŁASZCZYK - NEW LOOK / SZAL - NN / KOZAKI - MOHITO / TOREBKA - NN / KAPELUSZ - NEW LOOK / FOTO - JUNIOR

CONVERSATION

23 komentarze:

  1. Soniu, jak pięknie! Ale się kolorystycznie zgraliście!

    Moschino Dziech - tak znam, uwielbiam ;)

    p.s Czechowice? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak się złożyło. Nie umawialiśmy się :) Tak, Czechowice :)
      Buziaczki :):):)

      Usuń
  2. Kotek też czarno-biały. Powinnaś coraz częściej wkładać kolorowe brania. Moim zdaniem w tym zestawie jest trochę za dużo frędzli, a kapelusz wyglądałby lepiej z węższym rondem, bo ten trochę Cię przytłoczył. To tylko merytoryczne uwagi i nie bierz ich za bardzo do siebie, ale skoro chcesz, aby było coraz lepiej ( i jest) to piszę. Pozdrawiam Cie serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie, nie wybierałam kotka pod względem kolorów ;) Ale jak go zobaczyłam, od razu pokochałam. To, że mamy te same barwy, tylko nas łączy :) Moschi jest wyjątkowy; nie ma ogonka. Poza tym mam podejrzenia, że jest gejem, bo lubi moje naszyjniki i torebki :)
      Dziękuję, Krysiu. Zawsze może być lepiej, prawda ? :)
      Pozdrawiam cieplutko :):):)

      Usuń
    2. Hahaha, ale mnie rozbawiłaś. On po prostu ma Twoje upodobania. Już jest duuuuużo lepiej. Trzymam kciuki za Twoje problemy. Papa.

      Usuń
  3. Soniu :) Bomba energetyczna w kolorku.Wydaje mi się,że w jaskrawych kolorach wyglądasz super wspaniale.Choć w szarym golfie szerokim jak "Jolka Kwaśniewska na promocji swojej książki"też było by wspaniale.Zamiast kapelusza widziałabym czapkę z daszkiem "kaszkiet jak u Cammy"
    Pzdr .Anonimka lubiąca twój blog,obserwująca twoją przemianę pozytywną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Anonimku :) Bardzo mi miło, że lubisz do mnie zaglądać i obserwujesz moje przemiany. Lubię czerwony ale nie za często. Najlepiej czuję się w b&w a najbezpieczniej w total black. Powiem Ci w tajemnicy, że szarość też będzie :) Kaszkiet mówisz ? No nie wiem.. To chyba zbytnia ekstrawagancja.
      Pozdrawiam cieplutko :):):)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję w jego imieniu :) Jedna fotka a zdominował mi posta :)
      Pozdrawiam cieplutko, Sylwio :):):)

      Usuń
  5. Witaj Soniu, fajny look, czerwień Ci bardzo pasuje, widzę dużą zmianę w ogólnej sylwetce, na duży plus, ale zgodzę się z Krystyną, że ten kapelusz ma za duże rondo, i cię przytłacza, może do wysokich obcasów, byłaby harmonia, a może lepiej z odkrytą głową, ale poza tym wszystko super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, obcasy... Ok, będą obcasy :)
      Pozdrawiam cieplutko, Marzenko :):):)

      Usuń
  6. wszystko pięknie się komponuje, czerń i biel została pięknie podkreślona płaszczykiem w cudownym, ożywiającym kolorze :) i jaki kociak uroczy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie miało być :) Ostatnio miałam nastrój na taki mocny akcent.
      Dziękuję za miłe słowa w imieniu kociaka :)
      Pozdrawiam cieplutko :):):)

      Usuń
  7. Cudownie Soniu wyglądasz!! Jak dla mnie to najcudowniejsze zestawienie kolorów!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Aniu :) Dla mnie najcudowniejsze to B&W ale czasami i ja mam ochotę na odmianę.
      Pozdrawiam cieplutko :):):)

      Usuń
  8. Pięknie Ci w czerwieni!!! Zestaw kupił mnie jeszcze kapeluszem i frędzlami:)))
    O kotku nie wspomnę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Taro :) O tak, frędzle kochamy tak samo mocno.
      Buziaczki :):):)

      Usuń
  9. Bardzo lubię kiedy zakładasz coś czerwonego:)))płaszczyk jest piękny:)))Kociak uroczy:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Reniu. Też lubię ale tylko czasami :)
      Pozdrawiam cieplutko :):):)

      Usuń
  10. Torebka z frędzlami świetna, ale frędzle i tu i przy butach to o jedno, jak dla mnie za dużo. Płaszcz za to bardzo wyrazisty. Z pewnością będzie się pani wyróżniać spośród szaroburych przechodniów :)

    Pozdrawiam serdecznie (pyskata.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, co za dużo, to nie zdrowo. W tym przypadku przerost formy nad treścią. Teraz noszę już spokojniejszą.
      Pozdrawiam cieplutko :):):)

      Usuń
  11. Buty z frędzlami - super ! :) Pozdrawiam zapraszając w wolnych chwilach do mojego bloga 'I am every woman' - Margot

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenia mojego bloga. Jeżeli spodobało Ci się u mnie, zapraszam do obserwowania. Dziękuję za komentarz:)
Jeżeli masz ochotę napisz do mnie na sdziech@op.pl, na pewno odpiszę :)