Wiem, że ten golf zaburza moje proporcje. W oparciu o poprzedniego posta nie powinnam go zakładać. Ale skoro "szewc bez butów chodzi", to ja mogę czasem ubrać się wbrew zasadom. Ten golf ma już parę lat i lubię go nosić z leginsami. Miałam jeszcze założyć do niego długie rękawiczki ale "skleroza to siostra moja rodzona" i brak ich w tej stylizacji. Stojąc przed lustrem opaska była ok, ale patrząc na zdjęcia...nie bardzo mi się podoba. Tak więc powinno być w rękawiczkach i bez opaski a jest jak jest.
Search This Blog
Popular Posts
Archiwum bloga
-
►
2019
(
22
)
- ► października ( 8 )
-
►
2018
(
58
)
- ► października ( 3 )
-
►
2017
(
71
)
- ► października ( 7 )
-
►
2016
(
49
)
- ► października ( 5 )
-
►
2015
(
69
)
- ► października ( 5 )
-
►
2014
(
83
)
- ► października ( 7 )
-
▼
2013
(
128
)
- ▼ października ( 13 )
piękny sweter i torebka Kochana :) miłego weekendu :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :)
UsuńPozdraiam cieplutko i również życzę udanego i słonecznego weekendu :):):)
Soniu, wygladasz uroczo :*
OdpowiedzUsuńDziękuję Aniu:)
UsuńPozdrawiam cieplutko i miłego weekendu :):):)
Sama widzisz co jest nie tak, więc nie a co komentować.Mnie również zdarzają się wpadki. Podziwiam Twoja inwencję. Wymyślić tyle biało czarnych zestawów to naprawdę duża sztuka.Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńhttp://balakier-style.pl/
Ale zestaw podoba mi się i lubię go. W każdym razie zasady już znam:) Dziękuję za miłe słowa, Krysiu:)
UsuńPozdrawiam cieplutko :):):)
przepiękna torba! może obserwujemy:>?
OdpowiedzUsuńwww.high-heeled-view.blogspot.com
Dziękuję:) Zapraszam do obserwowania:)
UsuńPozdrawiam cieplutko :):):)
Ale pięknie wyglądasz! :) Serdecznie pozdrawiam, :)
OdpowiedzUsuńDziękuję ślicznie :)
UsuńPozdrawiam cieplutko :):):)
Dla mnie super:) co do opaski przeciez moda to zabawa to sie nie przejmoj :) wszysko super wyszlo wygladasz swietnie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i sle buziaczki xxx
Dokładnie; na co dzień nie noszę tej opaski. Tak do bloga zaszalałam. Dziękuję za miłe słowa, Beatko :)
UsuńPozdrawiam cieplutko :):):)
Powiem Ci Soniu, że skleroza to też moja siostra rodzona ha!ha!, też zapominam ale co tam, nastepnym razem będą rękawiczki, chyba te długie, ja już znalazłam takie ale jeszcze nie kupiłam /zawsze mam jakieś pilniejsze wydatki a te rękawiczki to nie konieczność tylko fanaberia, wiec muszą zaczekać tak jak torebka/...pozdrawiam i miłego weekendu...buziaki...
OdpowiedzUsuńNo kurcze, nawet nie wiesz, jak się wkurzyłam. Wymyśliłam stylizację i ... Przypomniałam sobie w trakcie zdjęć ale mój fotograf, Junior, powiedział, że albo rękawiczki albo sesja. Taka ta młodzież teraz...
UsuńPozdrawiam cieplutko, Basiu:):):)
Nawet nie wiesz, jak się wkurzyłam. Wymyśliłam sesje i... Przypomniałam sobie o rękawiczkach w trakcie zdjęć, ale mój fotograf, Junior, powiedział, że albo rękawiczki albom sesja Taka ta młodzież teraz jest...
UsuńPozdrawiam cieplutko, Basiu :):):)
Swetrzycho jest cudowne . I nie dziwię Ci się ,że łapiesz dla niego zasady ;) czasem trzeba :))
OdpowiedzUsuńCo do dodatków - hmmm chętnie te wersje z długimi bym zobaczyła !!!
* łamiesz
UsuńJuż Basi pisałam, że musiałam wybierać. Jak braknie mi zestawów, to pokażę jeszcze to swetrzysko w rękawiczkach i bez opaski.
UsuńPozdrawiam cieplutko :):):)
Stylizacja na plus, gdyby nie opaska na głowie. A tak kwiatek na opasce, kwiatek przy kołnierzu.. - trochę za dużo tych kwiatków, które do tego gryzą się z torbą. :) Zatem zamykam oczy i widzę stylizację bez kwiatków - wtedy jest dobrze.
OdpowiedzUsuńTak, już wiem. Bez opaski, ale kwiatek na golfie... może zostanie?
UsuńPozdrawiam cieplutko :):):)
cudowna swetro tunika , uwielbiam takie większe swetrowe formy ! wyglądasz świetnie - elegancko jak i luźno zarazem
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko !
Dziękuję, Daggi :)
UsuńPozdrawiam cieplutko :):):)
Soniu golf wygląda na cieplutki i milutki, więc nie dziwię się, że go lubisz. Zdecydowanie jednak bardziej podobasz mi się w spódniczce, tak jak w przedostatnim poście, ale rozumiem, że czasem masz po prostu ochotę ubrać golf i masz przecież do tego prawo. Super sceneria. Jutro też ma być pięknie, a ja i dzisiaj i jutro cały dzień prawie na warsztatach. Pozdrawiam Cię ciepło.
OdpowiedzUsuńBasiu, zdradź mi, Kochana, co to za warsztaty i do czego tak pilnie się uczysz?
UsuńDziękuję za miłe słowa. Masz rację, czasami mam ochotę założyć legginsy, są bardzo wygodne.
Pozdrawiam cieplutko :):):)
Golf jest piękny:)))noś go jak lubisz i nie myśl o proporcjach:))))najlepsze zestawy to te które lubimy:)))mnie się baaaardzo podobasz:))Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńDziękuję Reniu za miłe słowa:)
UsuńPozdrawiam cieplutko :):):)
Soniu każdy tak czasem ma :-). Najważniejsze , że ty się czujesz w tym dobrze :-)
OdpowiedzUsuńTak właśnie pomyślałam. Nawet gwiazdom zdarzają się wpadki :)
UsuńPozdrawiam cieplutko :):):)
A tam zasady, sa w koncu po to, zeby je lamac ;)))
OdpowiedzUsuńPieknie wygladasz Kochana! Pozdrawiam. Anka
Dziękuję Aniu :)
UsuńPozdrawiam cieplutko :):):)
Sonia Cudnie !!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Serdecznie
http://zocha-fashion.blogspot.com/
Cieszę się, że Ci się podoba :)
UsuńPozdrawiam cieplutko :):):)
Każda z nas ma do czegoś sentyment i kusi się na łamanie zasad :) całkiem nieźle wyglądasz w tym swetrze :)
OdpowiedzUsuńDziękuję, Marzenko :)
UsuńPozdrawiam cieplutko :):):)
Są zasady żeby ubrać się dobrze dla danej sylwetki. Często jednak są takie ubrania, które w teorii powinny nam robić krzywdę, a okazuje się, że jest zupełnie inaczej. Tak jak z tym golfem. Moim zdaniem (przynajmniej ze zdjęć) bardzo robi Twojej sylwetce. Po pierwsze jego dekolt ładnie wysmukla Ci buzię, gruby zwisający golf odwraca uwagę od ramion, biel przyciąga wzrok na wąskie biodra, a czarne spodnie sprawiają, że nikt nie patrzy na nogi, skoro tyle dzieje się przy biuście :) Moim zdaniem to krój świetny dla Ciebie :)
OdpowiedzUsuńA opaska to rzeczywiście troszkę za dużo :) Może poczekaj do zimy :)
Tak, już wiem, że z opaską to przesadziłam. Cieszę się, że tak uważasz, bo bardzo lubię ten zestaw, bez opaski. Przyznam, że z opaską to zaszalałam tylko na bloga, normalnie niej nie chodzę.
UsuńBuziaczki Asiu :):):)
za wiele nie zaburza, Joasia świetnie wszystko wytłumaczyła:D
OdpowiedzUsuńopaska mnie się podoba, bo lubię czasami zaszaleć na głowie;))
No ja własnie nie do końca lubię coś na głowie. Ciebie zawsze będę kojarzyć w tym kapelusiku z kwiatkiem. Cudnie Ci w nim:)
UsuńPozdrawiam cieplutko, Taro :):):)
Dziękuję za miłe słowa:) Chętnie zajrzę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko :):):)