niedziela, 12 marca 2017

Black is Black




Czarny to jeden z dwóch moich ulubionych kolorów. 
Nie ma dnia, żebym nie miała na sobie czegoś czarnego.  Noszę go bez względu na porę dnia czy roku. 
Czarny, to kolor kontrowersyjny. Ma swoich zwolenników ale i zagorzałych przeciwników. 
W kulturze amerykańskiej i europejskiej kojarzony jest ze śmiercią. Natomiast u Indian ma pozytywne znaczenie, bo kojarzy się z życiem.
Większość, jeśli nie wszyscy z nas założy na siebie coś czarnego udając się na pogrzeb. Czerń to także elegancja;  zakładamy ją do opery, teatru, czy na ważne uroczyste spotkanie. Wykreowana przez Coco Chanel, a rozsławiona przez  Audrey Hepburn sukienka, jest oczywiście czarna.  Little black dress, to przyjaciółka każdej kobiety. To klasyka sama w sobie. Każdego roku pojawia się na wybiegach, przyjęciach, uroczystościach i nigdy nie wyjdzie z mody.
Czarny to najciemniejsza z barw. Niektórzy uważają, że to nie jest kolor.  Teoretycznie nie jest kolorem, tylko brakiem światła widzialnego. Najczarniejszą rzeczą na świecie jest ... sadza.

Stylizacja 

Moja szafa to w 75 procentach ciuchy czarne. Nie jest więc dziwne, że często pokazuję total black look.  Rzadko kiedy jest to odzwierciedlenie mojego nastroju. Nie jest to też wygoda, czy lenistwo w dobieraniu kolorów. To moje uwielbienie.
Czarne krótkie i krótkowłose futerko mam już kolejny sezon. To idealne okrycie wierzchnie do samochodu.  Nie krępuje ruchów a jednocześnie, gdy wyjdę na zimno, to grzeje.
A'la skórzane spodnie noszę jesienią i zimą bardzo często. Tej zimy przymierzyłam do nich białe adidasy i spodobało mi się. Nawet latem nie nosiłam tych adidasów tak często, jak tej zimy.
Na co dzień noszę jakiegoś shoppera a na dzień tzw. wolny, moją ukochaną listonoszkę od Michael Kors. To model wykonany z delikatniejszej skórki i staram się nie nosić jej na co dzień, żeby się nie zniszczyła. Do codziennego noszenia bardziej odpowiednia i dużo bardziej odporna na otarcia, czy zarysowania jest skóra saffiano. Osobiście wolę skórę licowa, bo jest delikatniejsza i długo po zakupie pięknie pachnie skórą.

















KURTKA - TERRANOWA / SPODNIE - CAMAIEU / ADIDAS SUPERSTAR - ADIDAS / TOREBKA - MICHAEL KORS / FOTO - JUNIOR

25 komentarzy :

  1. Moim zdaniem to połączenie kolorystyczny jest najlepsze, bo oznacza dzień i noc:) bardzo lubię czerń z bielą u mnie...źle wyglądam, ale mam. Ty w tych kolorach wyglądasz super i stylizacja bardzo udana. Podziwiam torebkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Jolu. Dzień i noc, bardzo dobre porównanie.
      Pozdrawiam cieplutko :) :) :)

      Usuń
  2. Śliczna torebeczka i futerko. Na pewno jest ciepłe. Butki wygodne i można chodzić w nich praktycznie cały sezon. Ściskam serdecznie. Ostatnio mam zbyt mało czasu na komentarze, ale zawsze do Ciebie zaglądam. No i gratuluję 2 tygodni bez słodyczy. Ściskam Cię Soniu serdecznie.
    http://dziecisawazne.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też cierpię na brak czasu. Szkoda, że nie da się do dokupić. Ja tez częściej zaglądam, rzadziej komentuję, bo z telefonu nie wychodzi mi i się niecierpliwię. Dziękuję Ci Krysiu za wsparcie. Dzieki Twoim słowom otuchy uwierzyłam, że mogę wyleczyć się z nałogu słodyczy.
      Ściskam Cię Krysiu :) :) :)

      Usuń
  3. Bardzo fajnie z tymi białymi adidasami bo przełamuje powagę czarnego futerka i nadaje całości luzu... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda ? Z botkami byłoby tak przewidywalnie.
      Pozdrawiam cieplutko :) :) :)

      Usuń
  4. Biel i czerń to dla mnie idealne połączenie! Świetny look :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jest nas więcej :)
      Pozdrawiam cieplutko, Anetko :) :) :)

      Usuń
  5. Ja to już po prostu nie mogę wytrzymać ze śmiechu, kiedy ktoś próbuje nam wmawiać, że noszenie czarnych rzeczy koniecznie musi odzwierciedlać rzekomo ponury nastrój ich nosiciela ;P
    Kolor jak kolor. O wiele lepszy dla wielu z nas niż pstrokacizna, bo w czerni większość z nas wygląda dobrze, a w pstrokaciźnie żeby wyglądać fajnie to już sporo warunków trzeba spełniać ;P

    dobrze, ze z tej czerni nie rezygnujesz, bo bardzo Ci pasuje i jest już taka Twoja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie. Nosiciel, podoba mi się to określenie :)
      Ważne, żeby czuć się komfortowo. Szanuje ludzi, którzy kochają kolory ale ja nie dam się namówić na zmianę upodobań. Ostatnio trochę podkolorowałam i przyznam, że ostatnio chodzę tylko in total black. za dużo się działo i muszę uspokoić zmysły :)
      Buziaki, kochana Mar :) :) :)

      Usuń
  6. Pierwszy raz weszłam na Twojego bloga i jestem zachwycona. Kocham Cię kobieto. Uwielbiam czerń, lubię biel. Będę się inspirować twoimi stylizacjami. Mam figurę podobną do twojej, wiek też chyba i trochę mało wiary w siebie. Pozdrawiam Cię serdecznie. Maria P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej ! To są te najmilsze chwile blogowania. Bardzo dziękuję za te miłe słowa. Witam Cię Marysiu w moich progach. W razie pytań służę radą. Bardzo, bardzo ucieszył mnie Twój komentarz :) :) :)
      Pozdrawiam cieplutko :) :) :)

      Usuń
  7. Czy czern jest kontrowersyjna?
    nie wiem, chyba juz oswojona. jedynie co to osoby ktore nosza sie czesto lub ciagle w czerni ,
    jak Ty prowokuja otoczenie do popychania na kolorowa strone mocy


    Ty zreszta tez czasami nas prowokujesz ,
    zakladajac co rusz to jakis element spoza twojej bazy kolorystycznej


    pokazujesz tez ,
    ze moze byc bardzo roznorodnie i elegancko i nobliwie i trendy i sportowo i kontrowersyjnie i spojnie
    tylko przy uzyciu tych dwoch barw

    potrafisz tez bawic sie konwencja

    i to jest super

    a co do stylizacji to ten futrzak korzystniejszy dla twojej sylwetki
    fajnie w takiej sportowej wersji wygladasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie kilka komentarzy wcześniej pisałam, że poszalałam z tymi kolorami. Sama się sobie dziwię. Oczywiście to, co pokazywałam nosiłam naprawdę ale wciąż najlepiej czuje się w moich barwach. Już nawet upominam siebie "nie patrz na czerwone ciuchy, już masz ich dosyć" Latem szarości ustąpią miejsca ukochanej bieli. Czyli wszystko wróci do normy.
      Pozdrawiam cieplutko, Aniu :) :) :)

      Usuń
  8. Soniu, kolejna świetna, czarno-biała stylizacja! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, Madziu :)
      Pozdrawiam cieplutko :) :) :)

      Usuń
  9. Długo nie nosiłyśmy czarnych rzeczy /z wyjątkiem żałoby, były nawet specjalne sklepy z czarną odzieżą i rajstopami, bo czarnych rajstop też się nie nosiło ale to mogą pamiętać tylko blogerki 50+ /. Sytuacja zmieniła się w połowie lat 80-tych, pamiętam dokładnie swoje pierwsze czarne rzeczy, "modystki" oszalały na punkcie czerni, ja też! Miałam "okresy" czarne i czarno-białe. Teraz czerń jest u mnie obecna ale wolę granaty i często czerń nimi zamieniam. Oczywiście z czerni nie zrezygnuję jednak już koło twarzy wolę inny kolor i biel. Może to kwestia wieku, że w czerni koło buzi źle wyglądam. Pokochałam kolory /choć zawsze były w mojej garderobie/ i raczej wolę być kolorowa /nie do przesady/ niż cała czarna. Ty masz swoje racje, tak lubisz więc nie widzę problemu.
    Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Czarny, to klasyk, więc gości i u mnie często:))
    Ale Ty Soniu jesteś mistrzynią czerni i bieli!
    Świetny zestaw!
    Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna całość! :) Super zestawienie.
    Życzę miłego i słonecznego dnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Soniu, trochę już sobie Ciebie nie wyobrażam inaczej, że nagle kolorowy ptak, ten zestaw kolorów to cała Ty :) Wspaniały zestaw i super podkręcają go białe dodatki, świetne futerko :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor czarny też lubię, choć nie jest mi w nim tak dobrze jak Tobie. Chodzi zwłaszcza o okolice twarzy, ja muszę jakimś innym twarz rozświetlać a u Ciebie jest ok:) I to jest właśnie fajne, że każda z nas jest inna. Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  14. Soniu, mnie też jest trudno wyobrazić sobie, Ciebie w innych kolorach niż czerń i biel aczkolwiek lubię jak czasami dodasz odrobinę czerwieni lub szarości. Tak, to prawda,że do Ciebie wyjątkowo pasują te kolory i nie zmieniaj tego. Ja też lubię i czasami pokazuję się na czarno biało. Teraz przygotowałam coś bardzo ciekawego na nadchodzący wpis na moim blogu i mam nadzieję, że spodoba Ci się ;-) Pozdrawiam Cię Soniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Always look like a star!!! Beautiful.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenia mojego bloga. Jeżeli spodobało Ci się u mnie, zapraszam do obserwowania. Dziękuję za komentarz:)
Jeżeli masz ochotę napisz do mnie na sdziech@op.pl, na pewno odpiszę :)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.