sobota, 28 stycznia 2017

Gala Przyłapani na Modzie 2016




Dzisiaj zapowiadana relacja z Gali Przyłapani na Modzie 2016.
Gala odbyła się oczywiście w Galerii Krakowskiej.
Ponownie było mi bardzo miło, gdy dostałam zaproszenie.
 Przypomniała mi się Gala z ubiegłego roku tutaj i ucieszyłam się na spotkanie z dziewczynami. Niestety,  naszą  "paczkę" na konkursie reprezentowałyśmy tylko ja z  Grażynką, czyli Nieco Starszą Dziewczyną. Bardzo żałowałam, że nie mogło nas być więcej. Emocje z ubiegłego roku pamiętam do dziś. Miałam za to okazję dłużej porozmawiać z Grażynką i chyba bardziej niż na poprzedniej Gali przyglądałam się młodzieży na wybiegu. 

Galę prowadził przesymaptyczny Kamil Pawelski, znany bardziej jako "Ekskluzywny menel" wraz z Dorotą Wróblewską, producentką pokazów, autorką i producentką programów telewizyjnych o wizerunku i modzie.

Główny konkurs to Przyłapani na Modzie; polegał na wyłapywaniu fajnie ubranych ludzi przed Galerią Krakowską. Najlepsi mieli okazje zaprezentować się właśnie tamtego wieczoru na wybiegu.
Konkursem dodatkowym,  którego pomysłodawczynią jest Dorota Wróblewska, był Small but Hot i to w nim brałyśmy z Grażynką i innymi, znacznie młodszymi, udział.
Uczestnicy mieli za zadanie zaprezentowanie stylizacji z elementem w stylu vintage
Gdy spotkałyśmy się z Grażynką, bardzo spodobała mi się jej propozycja ale gdy Grażynka szła po wybiegu, to byłam pewna, że wygra. Prezentowała się rewelacyjnie!

Gościem specjalnym była Agnieszka Janas, autorka książki pt. "Dandysi i dżentelmeni" Każdy z uczestników dostał tę właśnie książkę wraz z dedykacją autorki.

Nie obyło się też bez dobrej muzyki. Na scenie wystąpił Mateusz Guzowski, półfinalista ostatniej edycji Voice of Poland.

Stylizacja

Moja stylizacja opierała się głównie na dodatkach i nawiązywała najbardziej kiczowatego okresu w historii mody, czyli do lat osiemdziesiątych. Lata osiemdziesiąte to moja młodość i doskonale je pamiętam; to styl disco, błysk, plastikowe klipsy, bransoletki, błyszczące buty i to wszystko co podpowiadała wyobraźnia, łańcuchy, kabaretki, getry ( dzisiaj zwane leginsami ),Madonna, Limahl, serial Dynastia. 
Moja propozycja to za duża biała koszula męża ( zależało mi na kroju, rękawy były obszerne), szeroki gumowy pasek i srebrne botki. Biżuterię skompletowałyśmy wspólnie z moją przyjaciółką, Pati, od której miałam tez rękawiczkę w stylu Madonny. Nie miałam żadnej torebki z tamtych lat, więc wybrałam tę o najbardziej odjechanym kształcie.



























Zwyciężczyni konkursu Small but Hot
Ewa Michalik


Zwycięzcy Konkursu Przyłapani na Modzie 2016
Monika Agatowicz i Jakub Oskar


Zwycięzcy z Jury



KOSZULA - VINTAGE OD MĘŻA / SPODNIE - ZARA / BOTKI - ZARA / TOREBKA - SIMPLE

Bardzo dziękuję mężowi Grażynki a ciekawe zdjęcia

Zdjęcia: Junior, Michał Wojton i Galeria Krakowska

wtorek, 24 stycznia 2017

Kiedy torebka jest idealna ?




Są kobiety które kochają buty, są panie, które kochają torebki, a także wielbicielki jednych i drugich.
Po dokładnych obliczeniach i analizach, wyszło mi, że jestem torebkoholiczką. 
No bo buty kupuję, bo muszę coś na nogi założyć i to na różne pory dnia i roku, a  torebka ostatecznie wystarczyłaby mi jedna. Tak teoretycznie. Czysto teoretycznie i dla mnie abstrakcyjnie.
Poza tym oczy bardziej mi się świecą na widok fajnej torebki niż fajnych butów. No i na torebkę byłabym w stanie wziąć kredyt !!! a na buty zdecydowanie nie !
Jeszcze kilkanaście miesięcy temu miałam trochę inne założenia; kupowałam prawie wszystkie torebki, które mi się podobały. Nie zwracałam uwagi na jakość i markę.  Teraz, z perspektywy czasu widzę, że nie było to dobre, bo po pierwsze: brakowało mi na nie miejsca, po drugie, były takie, które  nosiłam raz do roku, po trzecie to przekładanie wszystkich dokumentów, drobiazgów...
Mniej-więcej rok temu przeszłam swoją metamorfozę myślową. Zaczęłam stawiać jakość nad ilość. I dotyczyło to nie tylko torebek.  Slow fashion sprawiłoże mam dużo mniej butów, torebek i ciuchów ale w dużo lepszej jakości.
Ale wróćmy do tematu, czyli torebek.
Mając ich tylko kilka jest zdecydowanie łatwiej. Przede wszystkim łatwiej, je spamiętać ! 
Jednak prawdziwe fashionistki bardzo dbają, żeby torebka pasowała do całości stylizacji. Tak myślałam do niedawna, stąd miałam ich prawie 100 sztuk ! Wydawało mi się, że to danej stylizacji musi być dokładnie ta torebka. Bywało, że pasowała tylko do tej jednej i żadnej innej. Dla niektórych to śmieszne. Ja traktowałam to całkiem poważnie. 
Po mojej metamorfozie nadal skrupulatnie dobieram torebkę do całości. Jednak gdy są one bardziej klasyczne, pasują do większej ilości stylizacji. No i będąc lepszej jakości, czyli ze skóry, posłużą wiele dłużej niż te ze skaju.
Tak więc teraz ogarniam moje torebki, zajmują mi już tylko jedną małą szafkę. Zdarza mi się jednak, że mam problem z doborem. Podyktowane jest to pośpiechem, humorem, lub jego brakiem, pogodą czy fazą księżyca. Faktem jest, że jest taki czas, kiedy sięgam po torebkę idealną.
Dla mnie torebka idealna to taka, która pasuje do wszystkiego.
 Po prostu. 
Kropka.
Dla mnie jest nią ta, która widzieliście już milion razy. Mój kochany Wojas.
A Wy macie swoja ulubiona torebkę ?
Stawiacie na ilość czy jakość ?

Stylizacja

Dzisiaj zapraszam Was na wycieczkę po Krakowie. Pojechaliśmy tam z synem vel fotografem na Galę Przyłapanych na Modzie, o której w następnym poście.
Nie chciałam się przeziębić, więc założyłam drugą najcieplejszą moją puchową kurtkę.
Udało mi się upolować ją za niewielką sumę na allegro. Rzadko już tam zaglądam ale nie znalazłam w sklepie żadnej, która by różniła się od tych zalewających sklepy. Jest prosta, w miarę klasyczna, no i  wypełniona jest naturalnym puchem. 
Buty, spodnie i czapka, jak w poprzednim poście.
Torebka - moja idealna - Wojas
Tak, tak, walizka też specjalnie dobrana.




























KURTKA - NN / SPODNIE - CAMAIEU / CZAPKA - H&M / ADIDASY - ADIDAS SUPERSTAR / TOREBKA - WOJAS / WALIZKA - NN / FOTO - JUNIOR
SZABLON BY: PANNA VEJJS.