piątek, 30 września 2016

Inter Optyk - Moje Salony Optyczne



Jestem okularnicą już od bardzo wielu lat, bo od wczesnych lat podstawówki. Początkowo nosiłam, bo musiałam. Miałam też etap soczewkowy. Niedawno zastanawiałam się nad zabiegiem laserowej korekcji wzroku. W sumie, to okulary mi nie przeszkadzały, jednak podczas bardzo słonecznej pogody nie mogłam sobie poradzić.
Pamiętacie moje spotkanie z ikoną mody, Joanną Horodyńską ? Jeżeli nie, to zapraszam tutaj. To było przełomowe spotkanie. Od tamtej chwili patrzę na okulary zupełnie inaczej. Teraz nie jest to przymus dla lepszego WIDZENIA  a  dodatek dla lepszego  WYGLĄDANIA. To moja biżuteria. 
Odkąd noszę okulary dobrane mi przez Joannę, dostaję mnóstwo przemiłych komentarzy, zaczepiają mnie ludzie na ulicy, panie w sklepach. Wszyscy komplementują oprawki. 

Już podczas tamtego spotkania, postanowiłam sobie, że latem  poproszę o pomoc w wyborze okularów przeciwsłonecznych. Niestety nie było szans na zaproszenie Joanny ale kierownik salonu w Katowicach wraz z paniami są  też bardzo dobrzy. 
Tak więc udałam się do salonu Inter Optyk w Galerii Katowickiej z zamiarem kupienia okularów przeciwsłonecznych, korekcyjnych. Nie mogłam sobie pozwolić na markowe ( marzę o Chanel i Kenzo ) ale panie doradziły mi bardzo ciekawe w formie, firmy Solano. 
Atmosfera w salonie jest bardzo miła. Tak miła, że zamiast jednych zakupiłam dwie pary; jedne, bardzo odważne ( "idealne dla Pani, bo Pani nie lubi zwykłych rzeczy" ), drugie bardziej klasyczne. 

















A tutaj z cudownymi paniami.


OKULARY: SOLANO, CHANEL, KENZO, MIU MIU
SPODNIE - STRADIVARIUS / BLUZKA - RESERVED / ŻAKIET - STRADIVARIUS / KLAPKI - KARINO /TOREBKA FABER modne torebki / FOTO - JUNIOR

Dziękuję Paniom z salonu INTER OPTYK  w Galerii Katowickiej za fachowe doradztwo i możliwość wykonania zdjęć.

poniedziałek, 26 września 2016

A u mnie jeszcze Lato





Tak jak w tytule.

Stylizacja

Biała koszula.
Biała koszula a raczej sukienka. Chociaż noszę ją i tak i tak. Dzisiaj jako sukienka, bo sesja robiona nad morzem. Na co dzień, noszę ją jednak jako koszulę do spodni alladynek. Krój bardzo ciekawy, daje dużo możliwości założenia. Niby klasyczna, niby romantyczna. 
W mojej szafie koszule goszczą od niedawna. Jak to mówią, lepiej późno niż wcale. Jakoś wcześniej kojarzyły mi się tylko z oficjalnym strojem biurowym. Teraz wychwytuję wszelkie nowinki jeżeli chodzi o krój. Mam dwa rodzaje ciuchów, które kupuję zawsze, gdy tylko skradną moje serce ( mam na to inne, bardziej dosadne stwierdzenie ) , bez względu na to ile mam ich już w szafie. Są to białe spodnie i białe koszule właśnie. Jedne i drugie wymagają częstego prania i prasowania, a ja chciałabym móc je zakładać, kiedy tylko będę miała na nie ochotę.
Jeżeli chodzi o buty, to można tutaj założyć praktycznie każde. To właśnie obuwie określą charakter tej sukienki. Ja postawiłam na wygodę i luźny look dzienny.
Gdybym miała wybór, to zamiast torebki założyłabym plecak. Jednak nie mogłam zabrać na wakacje całego arsenału moich torebek. 

A Waszym zdaniem w czym tkwi fenomen białej koszuli?
A może nie nosicie białych koszul?

























SUKIENKA  - ZARA / ADIDASY - ADIDAS / TOREBKA - WOJAS / NASZYJNIK - WIOLETA / FOTO - JUNIOR



wtorek, 20 września 2016

Annabelle Minerals


Dzisiaj u mnie nowość !

Post kosmetyczny 

Przyznam, że makijaż traktuję po macoszemu. Stosuję minimum kosmetyków, na pielęgnacje i makijaż poświęcam mało czasu. Nie lubię szukać nowości. Gdy trafię na idealny kosmetyk, najchętniej używałabym go bez przerwy. Gdy jakiś podkład, czy puder zostanie wycofany ze sprzedaży, dostaję szału.
Tym razem kosmetyki znalazły mnie i chętnie podzielę się z Wami, co bardzo przypadło mi do gustu... a raczej do cery.

Annabelle Minerals

To naturalne kosmetyki, bez drażniących skórę parabenów, barwników czy konserwantów. Są bardzo delikatne, nie zatykają porów i utrzymują się na skórze nawet do kilkunastu godzin.

Przyznam, że początkowo nakładanie przysporzyło mi trochę trudności. To dlatego, że puder jest sypki. Co prawda można nakładać go na sucho, jak i na mokro ale dalej jest to bardziej skomplikowane. 
Jednak biorąc pod uwagę to, że jest to sama natura i to, że efekt jest świetny, myślę, że można się poświęcić. Jak mówią, trening czyni mistrza, więc z każdą aplikacją powinno być lepiej.
Dla mnie najważniejsze jest, że po nałożeniu wyglądają bardzo naturalnie. Nigdy nie lubiłam ostrego makijażu; nie lubię kolorowych cieni ani niczego, co wskazuje, że nie jest naturalne. Tutaj zarówno puder jak i róż są bardzo delikatne, naturalne. Ten róż mi się podoba ! Po nałożeniu wyglądam, jakbym się delikatnie zarumieniła.
 Kurcze, dawno  nie stałam tak długo przed lustrem !















Na sobie mam :
 Puder matujący - Annabelle Minerals
Róż mineralny Rose - Annabelle Minerals
koszulę - Mohito

FOTO - JUNIOR



Biorę udział w konkursie "Pokaż swoje naturalne piękno"




zBLOGowani.pl
SZABLON BY: PANNA VEJJS.