piątek, 27 listopada 2015

Jesienny Spacer




Kolejna odsłona kapelusza. Lubimy się coraz bardziej. Połączenie czarnego i czerwonego bywa ryzykowne, chciałam przełamać go wzorzystym szalem. Płaszczyk w moim ulubionym prostym kroju z dużymi kieszeniami. Wolałabym taki kremowy ale był czerwony, mocno przeceniony, to się skusiłam. Mam go już ponad rok i bardzo go lubię. Nadal szukam kremowego.
Sesja odbyła się za miastem, kilka tygodni temu. Pierwszy raz na wycieczkę zabraliśmy naszego ciekawskiego. Ci, którzy śledzą mnie na fb znają już Moschino, naszego nowego domownika. 











PŁASZCZYK - NEW LOOK / SZAL - NN / KOZAKI - MOHITO / TOREBKA - NN / KAPELUSZ - NEW LOOK / FOTO - JUNIOR

poniedziałek, 23 listopada 2015

Czerwony Sweter i kilka słów wyjaśnienia...



Zbieram się  już kilka dni z napisaniem tego posta.  
Od jakiegoś czasu postanowiłam, że blog to moja odskocznia, mój azyl, moje miejsce. Miejsce, w którym czuje się dobrze, w którym jest zawsze miło i do którego z chęcią zaglądam.  Oderwane od rzeczywistości. Od trudnej rzeczywistości. Postanowiłam nie poruszać osobistych tematów. Jednak uważam, że należą się Wam wyjaśnienia.  
Niestety nie mogę zaglądać tutaj tak często, jak bym chciała. Z tych samych przyczyn pisanie przychodzi mi trudno. Stąd pojawiające się ostatnio Mini-Max'y. 
Po co to piszę ?
Po to, żebyście wiedzieli, że moje milczenie na Waszych blogach to nie zarozumiałość, czy  brak chęci  do komentowania. Jak mogę, to zaglądam, nie zawsze zdążę skomentować.
Jak każdy z Was, tak i ja mam swoje problemy. Tyle, że moje ostatnio przybrały ogromne rozmiary. Nie piszę tego, żebyście mnie pocieszali, czy radzili. Nie napiszę o co chodzi i proszę nie pytajcie. To dla mnie bardzo trudne...
Piszę to jeszcze po to, żebyście mnie nie opuszczali. Wasze komentarze są dla mnie bardzo ważne. Ważne, bo świadczą, że mnie lubicie.  I nie litujcie się nade mną, nie piszcie tylko słodkich i miłych ale szczere. Wiecie już, że nie smucą mnie te konstruktywne a wręcz przeciwnie, powodują  zmiany. Proszę o więcej.




 




SWETER - MOHITO % / KOZAKI - MOHITO /  TUNIKA - MOHITO / FOTO - JUNIOR

wtorek, 17 listopada 2015

Spotkanie z Mają Sablewską

Dzisiaj relacja z pewnego Weekendu Modowego w jednym z centrów handlowych.
Miałam okazję spotkać się osobiście z Mają Sablewską.  Była ona gościem specjalnym. 
Tego dnia po raz pierwszy odważyłam się wyjść w kapeluszu. Znając zamiłowanie Mai do tego nakrycia głowy miałam nadzieję, że szczerze wyrazi swoją opinię. Wypatrzyła mnie już z tłumu i pochwaliła.   Maja poprowadziła małe warsztaty stylizacji.  Później miałyśmy  okazję porozmawiać na osobności.  Mimo, iż Maja też wyznaje minimalizm kolorystyczny, dziwiła się, że ubieram się tylko w dwóch kolorach.  Doradziła, żebym częściej dodawała czerwony, choćby w dodatkach. Na początek  miałam postawić na szminkę.  Był to weekend modowy, więc i możliwość zrobienia makijażu; poszłam więc od razu zastosować się do rady stylistki.  Wcześniej podobną sugestię słyszałam od Pati, również miłośniczki kapeluszy z bloga Bohemian Street.
Wzięłam tez udział w konkursie, gdzie nagrodą była biżuteria Tchibo.  Wymarzyłam sobie  bransoletkę i ją właśnie wygrałam.


















KOSZULA - RESERVED / JEANSY - MOHITO / MARYNARKA - F&F / BOTKI - NO BOSO / NASZYJNIK - PARFOIS / TOREBKA - ZARA / FOTO - JUNIOR

poniedziałek, 9 listopada 2015

Naszyjnik


Dzisiaj  w roli głównej naszyjnik. 
Bardzo lubię biżuterię; szczególnie naszyjniki i bransoletki. Zgodnie z zasadą mniej, znaczy więcej,   stosuję daleko idący umiar. Nie uznaję np okularów i kolczyków, czy kolczyków i naszyjnika.  Jako, że z okularów nie zrezygnuję, zrezygnowałam całkowicie z kolczyków. Nie powiem, czasami mnie korci ale ostatecznie wybieram naszyjnik.  Bransoletki zakładam zwykle, gdy jest ciepło i nie są przykryte płaszczem czy kurtką.  Ciepłe lato mamy już za sobą, więc i moje bransoletki spoczywają w szufladzie. Teraz czas na naszyjniki. Odkąd  mam nowe okulary, których zauszniki są  srebrne, zrezygnowałam ze złotych dodatków. Wcześniej  wolałam złote.  Jakoś te dwa kolory  wg mnie, wykluczają się. 
Zapewne większość z Was spotkała się z metodą  zwaną sutasz.  Metodą tą można wyczarować prawdziwe cuda.  Od dawna fascynują mnie naszyjniki, kolczyki i bransoletki stworzone z kombinacji kolorowych sznureczków, koralików i kamieni szlachetnych. Za każdym razem, gdy miałam okazję dotknąć tych cudeniek, zachwycałam się ich misternym wykonaniem.  Zwykle podobały mi się wszystkie, ale nie potrafiłam  wybrać czegoś dla siebie.  Tym razem było inaczej, od razu  wiedziałam, że ten będzie dla mnie idealny i będzie pasował do wielu moich stylizacji.
Autorką jest prawdziwa mistrzyni, Wioleta. Tworzy biżuterię od pięciu lat a od dwóch ma swój sklep internetowy.  Jej dzieła można spotkać w wielu galeriach. Wiecie, że lubię i podziwiam ludzi z pasja, dlatego z przyjemnością polecam cudeńka Wiolety. 
Specjalnie dla Was  10 % rabatu na całą kolekcję. 
Przy zakupie należy podać hasło : Blackandwhitefashion.  







 




 










NASZYJNIK - TUTAJ / FUTERKO - C&A / TUNIKA - FABRA / KOZAKI - MOHITO / TOREBKA - BUTIK / FOTO - JUNIOR
SZABLON BY: PANNA VEJJS.